sesja zdjęciowa

Ślubny recycling

sesja zdjęciowa

sesja zdjęciowa

Przygotowania do ślubu są długotrwałe i zaprzątają lwią część czasu przyszłej młodej pary. Bardzo często – zwłaszcza kobiety, oddają się przygotowaniom w całości. Niestety w wielu przypadkach uroczystość i jej organizowanie przysłania wagę samego faktu, czym jest ślub. A same zaślubiny i wesele mijają bardzo szybko – zwłaszcza, że jest to duży stres, który niekiedy nie pozwala na cieszenie się w pełni uroczystością. Wiele pisze się o tym, gdzie kupić ślubne dodatki – my proponujemy dziś inny temat. Mianowicie ślubny recycling, czyli co zrobić z ślubnymi gadżetami!

Pierwsza rzecz, o której należy wspomnieć to oczywiście suknie ślubne [annakara.com]. Suknie z drugiej ręki nie są nowością – niemal od zawsze sukienki były odsprzedawane a ten rynek jest naprawdę duży, więc jest w czym wybierać. Naszą ukochaną suknie możemy oczywiście zatrzymać – jeśli mamy do niej wielki sentyment, będzie piękną pamiątką. Jednak w zasadzie tylko by nacieszyć nią oczy lub pokazać własnej córce, gdy z dziecka stanie się kobietą.

Nie warto chyba wydawać bardzo wielkiej sumy na kupowanie elementów wystroju sali. Oczywiście – zróbmy to tak, jak chcemy, ale zamiast kupować wszystkie dodatki, lepiej je wypożyczyć lub umówić się z właścicielem weselnej Sali, by pokrył część kosztów lub dał zniżkę – a gadżety zostawimy po naszym weselu.

Podejście do ślubnych finansów jest bardzo różne. Niektórzy wyznają zasadę „zastaw się a postaw się” i chcą przyjęcia weselnego z pompom, nawet jeśli wiązałoby się to z zaciągnięciem kredytu. Inni zaś starają się oszczędzić, jednak nie kosztem jakości. Da się bowiem wyszukać podobne towary i usługi znacznie taniej – trzeba ich tylko dobrze poszukać. Na przykład wynająć auto do ślubu [autodoslubu.info] możemy znacznie taniej niż oferują to najdroższe wypożyczalnie.

Jedną rzeczą, która pozostaje po ślubie są oczywiście obrączki – tu warto zainwestować i wybrać te, które najbardziej nam się podobają. Więcej o tym w artykule: Wybieramy obrączki.